sobota, 23 marca 2013

Dziś romby na tapecie! Dla chłopca lub dziewczynki.

Są wzory nieśmiertelne, takie jak pasy i kropki.

Istnieją też wzory ponadczasowe, które nigdy nie wychodzą z mody.

Romby, czy jak kto woli, wzór karo, bo o takim deseniu mowa, to zawsze modny evergreen.
Zobaczcie przepiękne aranżacje z tapetami w romby, do pokoju dziewczynek i chłopców. 



Dla dziewczynki lub chłopaka , czyli poprawność polityczna w pokoju dziecięcym.

Jak widać można tak dobrać kolory i dodatki, aby i dziewczynka i chłopiec czuli się dobrze i na miejscu. Poniżej paleta rozbielonych zieleni, żółci i fioletów.

Inspiracją do powstania tej aranżacji był las.

Mamy drewniane akcenty; sowę, małe grzybki i obok nich duże, jak borowiki prosto z lasu.
Do tego ptaszek i papierowe kule, całkiem jak korony drzew. Domyślam się, że romby miały przypominać liście. Wysublimowane zestawienie dla smakoszy.




 

Intrygująco, dziewczęco i nietuzinkowo.

Przyznacie, taka tapeta sprawia, że w pokoju dziewczynki, lub dziewczyny od razu robi się ciekawiej. Żeby nie wiem jak nudna była aranżacja, deseń karo ożywi i doda uroku.



 Taki wzór możemy zastosować przy urządzaniu pokoi tematycznych.
O pokoju dziecięcym inspirowanym cyrkiem, pisałam TUTAJ. Doskonale będzie pasować także do pokoju w stylu Alicji w Krainie Czarów, ale o tym napiszę osobny post, już wkrótce.


DIY, czyli Zrób To Sam, zawsze mile widziane. Tutaj przepiękne ręcznie robione balony do pokoju dziewczynki lub chłopca.
Poniżej brudnoróżowa tapeta i żółte dodatki. Dobra kompozycja kolorystyczna, stonowana, ale nie nudna.





Zabawa w kotka i myszkę. A może muszkę?

Jak widać poniżej, romby mają dodatkowo tę czarodziejską cechę, że pasują także do pokoju chłopca.
Bardzo podoba mi się poniższe zestawienie kolorystyczne, tym bardziej, że pochodne fioletu stosuje się raczej w pokojach dziewczęcych. Tutaj delikatny fiolet z kamienną szarością łóżka. Dla przełamania drewniany niechlujny stołeczek, jako szafka nocna.

Zabawa w kotka i myszkę w tym pokoju polega na tym, ze pomimo użycia ewidentnie dziewczęcych składników, wnętrze odczytujemy jako chłopięce.

 

Zobaczcie, przecież abażur jest w kwiatki, a schodzone trampki leżą na dywanie z białego futerka.




Na brudnoróżowej ścianie wisi ramka z krótkim wierszykiem, który w wolnym tłumaczeniu brzmi:

Moja mamusia zawsze mówi, codziennie noś muszkę, którą lubisz. 

A wokół tekstu fruwa niezliczona ilość takich samych, czarnych muszek. Poszewka na poduszkę także udekorowana jest rzucikiem "w muszki". Bardzo ciekawe i inspirujące podejście do urządzania pokoju chłopca.
Czy podoba się Wam pokój chłopca w takiej tonacji i z tego rodzaju dodatkami?










2 komentarze:

  1. Właśnie wpadłam na pomysł, jakiś czas temu bardzo modne były romby na sweterkach, kamizelkach...
    Wystarczy teraz dokopać się do dna szafy i przerobić na jakąś poduchę :))))
    dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń