piątek, 22 marca 2013

Tylko dla chłopców. Zachęcamy niejadka do jedzenia.

Jeśli poszukujecie sposobów, aby zachęcić dzieci do jedzenia, to nie jesteście sami. 

Dzieci mówią; nie jestem głodny, nie chcę tego, nie smakuje mi i uciekają do swojego pokoju.

 

Koniec z wybrzydzaniem. Od dziś zjedzą wszystko, co tylko nałożymy na talerz.

Zobaczcie fantastyczną kolekcję zastawy stołowej dla niejadków, autorstwa polskiego projektanta!


 

Na widok tych talerzy, szczęka sama opada, rodzicom i co najważniejsze, dzieciom.

Bogusław Śliwiński, polski designer, zaprojektował serię talerzy dla dzieci TOY.
Talerze nadają się do mycia w zmywarce, a wzór jest bardzo trwały.
Żaden niejadek nie zeskrobie go z talerzyka.

 

W kolekcji są talerze duże i małe, a najważniejsze jest to, że zachęcają do jedzenia.

Bo jeśli już bawić się jedzeniem, to na talerzach Śliwińskiego.

Prosta kreska, czytelne, przypominające rysunki dzieci sylwetki pojazdów z miejscem na jedzenie.
Najładniej wyglądać będą na tych talerzach kolorowe i zdrowe owoce i warzywa.


Tylko dla chłopców?

Podejrzewam, że wzory na talerzykach przypadną do gustu raczej fanom Boba Budowniczego, którzy z swoim pokoju już dawno mają plac budowy.
Oczywiście nie jest powiedziane, że płeć piękna nie zerknie z zazdrością na tira z ładunkiem makaronu.
Zawsze można próbować, a każdy sposób może okazać się dobry.






A czwarty wagon pełen bananów...

W uzupełnieniu można dodać sztućce budowlane i widelec, będący jednocześnie samolotem. Łyżeczek ze sprężynką do strzelania potrawami nie polecam, chyba, ze mamy zmywalny sufit, podręczną drabinkę i nieograniczoną cierpliwość.




Ciekawe, który z talerzyków się Wam podoba?


Talerze dla niejadków projektu Bogusława Śliwińskiego  / śmieszne sztućce samolot, maszyny i sprężynowa łyżeczka  / 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz